Artykuł sponsorowany

Rolety zewnętrzne w bloku — kiedy montaż podtynkowy ma sens, a kiedy natynkowy

Rolety zewnętrzne w bloku — kiedy montaż podtynkowy ma sens, a kiedy natynkowy

Mieszkańcy bloków na Śląsku często szukają sprawdzonych sposobów na uciążliwe warunki atmosferyczne panujące w ich mieszkaniach. W miesiącach letnich poważnym problemem staje się palące słońce, które błyskawicznie nagrzewa pokoje i obniża komfort codziennego odpoczynku. Zimą lokatorzy zmagają się natomiast z szybką ucieczką ciepła przez nieszczelne lub słabo izolowane szyby. Osłony montowane na zewnątrz budynku stanowią bardzo praktyczne rozwiązanie tych problemów, ponieważ fizycznie blokują dostęp czynników atmosferycznych do okna. Decyzja o rozpoczęciu instalacji nie zależy jednak wyłącznie od zgromadzonego budżetu czy indywidualnych preferencji estetycznych właściciela danego lokalu. Każda trwała modyfikacja fasady wielorodzinnego budynku zmienia jego z góry zaplanowaną strukturę, dlatego absolutnie kluczowym krokiem pozostaje uzyskanie formalnej zgody. Dokument ten wydaje najczęściej administracja, właściwa spółdzielnia lub lokalna wspólnota mieszkaniowa. Rygorystyczne przepisy wewnętrzne oraz ograniczenia techniczne narzucane przez zarządców determinują ostateczny wybór konkretnego mechanizmu.

Różnice konstrukcyjne między montażem natynkowym a podtynkowym

Podstawowy podział dostępnych systemów osłonowych wynika z poziomu niezbędnej ingerencji w strukturę samej elewacji. Montaż natynkowy polega na bezpośrednim przymocowaniu aluminiowej skrzynki oraz prowadnic bocznych do zewnętrznej ściany budynku lub bezpośrednio do ramy okiennej. W tym przypadku mechanizm rolety pozostaje całkowicie widoczny na zewnątrz. Jest to najmniej inwazyjna metoda instalacji ze wszystkich dostępnych na rynku. Nie wymaga ona kucia nośnego tynku ani uszkadzania już istniejącego ocieplenia wykonanego ze styropianu czy grubej wełny mineralnej. Dzięki temu montaż wariantu natynkowego można bezpiecznie przeprowadzić w absolutnie dowolnym momencie eksploatacji bloku mieszkalnego.

Zupełnie inaczej przebiega złożony proces instalacji systemu ukrytego w ścianie. Wariant podtynkowy wymaga precyzyjnego umieszczenia specjalnej skrzynki w przygotowanej wnęce tuż nad nadprożem okiennym. Przednią część takiej kasety pokrywa się następnie grubą warstwą tynku oraz farby, co pozwala spójnie zintegrować całą osłonę z bryłą fasady. Ta nowoczesna technika wymusza jednak głęboką ingerencję w nośną warstwę muru. Z tego powodu inwestorzy zainteresowani roletami zewnętrznymi w Katowicach decydują się na wariant podtynkowy głównie na wczesnym etapie termomodernizacji.

Wybrana technologia montażu znacząco wpływa na późniejszą codzienną eksploatację mechanizmów. Aluminiowa kaseta zamontowana natynkowo posiada dużą klapę rewizyjną dostępną od przodu, co znacznie ułatwia przeprowadzanie ewentualnych prac serwisowych. W modelach całkowicie zabudowanych tynkiem dostęp do uszkodzonego silnika napędowego bywa trudniejszy. Wymaga on otwarcia dolnej klapy rewizyjnej, która nie zawsze zapewnia równie komfortową przestrzeń roboczą dla technika.

Dopasowanie systemu do budynku i realne zyski z izolacji

W starszych blokach mieszkalnych, szczególnie tych zbudowanych z betonowej wielkiej płyty, zastosowanie ukrytych systemów osłonowych jest zazwyczaj niewykonalne z powodów konstrukcyjnych. Wykuwanie głębokich szczelin w betonowej ścianie nośnej lub zbrojonym nadprożu osłabia stabilność budynku, na co żaden wykwalifikowany inspektor budowlany nie wyrazi zgody. Modele ukryte pod tynkiem mają rację bytu wyłącznie podczas kompleksowej wymiany elewacji całego obiektu. W przypadku gotowych i dawno ocieplonych budynków montaż natynkowy pozostaje jedyną bezpieczną drogą modernizacji okien. Zespół techniczny firmy ŚWIAT ROLET weryfikuje te uwarunkowania jeszcze przed pomiarem, aby uniknąć późniejszych konfliktów z administracją.

Niezależnie od wybranego sposobu mocowania, prawidłowo opuszczony pancerz przynosi mieszkańcom mierzalne korzyści fizyczne. Zamknięta szczelnie osłona poprawia ogólną izolację termiczną okna o 20-30 procent w mroźnych miesiącach zimowych. Tworzy ona skuteczną poduszkę powietrzną między zmarzniętym szkłem a solidnym pancerzem. Z kolei latem opuszczona w ciągu dnia roleta redukuje zjawisko przegrzewania się pomieszczeń o 7-10 stopni Celsjusza. Dodatkowo masywny profil aluminiowy wypełniony pianką poliuretanową tłumi uciążliwy hałas zewnętrzny o 7 do 14 decybeli. Przynosi to ogromną ulgę osobom mieszkającym przy ruchliwych ulicach miast.

Poważnym wyzwaniem podczas doboru sprzętu pozostaje określenie odpowiedniej głębokości zabudowy okiennej. Zbyt płytkie osadzenie aluminiowej kasety względem okna uniemożliwia pełne i swobodne uchylenie ramy okiennej do wewnątrz mieszkania. Umiejscowienie pancerza zbyt głęboko w stosunku do krawędzi parapetu utrudnia natomiast naturalny spływ wody deszczowej. Tworzy to również niepotrzebne komplikacje dla specjalistów próbujących dotrzeć do elementów napędowych podczas corocznego przeglądu serwisowego.

Ostateczna decyzja o zamontowaniu konkretnego wariantu osłony w budownictwie wielorodzinnym rzadko bywa w pełni swobodna. Rygorystyczne wymogi prawne wspólnot mieszkaniowych kategorycznie zakazują naruszania jednolitej kolorystyki oraz niszczenia warstwy izolacyjnej fasady przez pojedynczych lokatorów. Projekty głębokiej ingerencji w styropian w celu całkowitego schowania skrzynki zostają błyskawicznie odrzucone przez nadzór techniczny spółdzielni. Szczegółowa analiza parametrów cieplnych pokazuje jednak, że pożądaną redukcję strat energii uzyskamy przy wykorzystaniu obu dostępnych na rynku typów montażu. Droga do bezawaryjnej pracy sprzętu prowadzi zawsze przez właściwe rozpoznanie nośności nadproża, utrzymanie dystansu od ościeżnicy oraz pełne poszanowanie regulaminów zarządcy obiektu.